Dziś wracamy do kręcenia, trzeba w końcu wypróbować wszystkie możliwe rodzaje koczków :). Bohaterem będzie gimnazjalny hit letni czyli kok na samym czubku głowy. Znalazłam też czas na ponowne sprawdzenie jak sprawują się u mnie "różki", ale co ja tu będę dużo pisać, podobno człowiek w ponad 70% procentach przyswaja wiedzę otrzymywaną przez zmysł wzroku zatem czas na zdjęcia. Jak prezentował ...
Miesiąc wolnego, jakie to fajne uczucie :) Czas jednak wrócić do rzeczywistości i naskrobać nieco na bloga. Oczywiście pielęgnacja włosowa nie zaznała żadnej przerwy i dalej mogę się cieszyć dobrą kondycją kłaczków mimo nadmorskiego wiatru (tak , trafiłam na ten jedyny zimny tydzien ;/). A oto pielęgnacja, którą tym razem zafundowałam włosom. Pierwsze "O": Nacomi Olej wygładzający ...